Kilka prostych rad jak zdać egzamin praktyczny

Oto kilka rad które pomogą Wam przejść przez egzamin praktyczny na prawo jazdy.

- Przygotuj się na egzamin tak samo jak przygotowujesz się do innych ważnych egzaminów i mam tu na myśli strój. Po prostu zadbaj o swój wygląd. (skoro na maturę idziesz ładnie ubrana/ubrany to dlaczego tak ważny egzamin miałabyś/miałbyś traktować inaczej, po za tym samo przygotowanie odpowiedniego wdzianka czy nawet ogolenie się (chłopaki)  pozwala na odpowiednie nastawienie się)

- Jeśli jest możliwe to przystępuj do egzaminu praktycznego po egzaminie teoretycznym. Jak sama/sam się przekonasz egzamin teoretyczny to malutki pikuś, natomiast można teorię potraktować jako świetną rozgrzewkę dla głowy przed częścią praktyczną egzaminu.

- Daj sobie spokój z uczeniem się przed samym egzaminem np. gdzie i jak włącza się światła lub innych rzeczy. Instruktor na pewno ćwiczył z tobą sprawdzanie świateł czy innych elementów wiele razy i Ty je na pewno umiesz, a jak się martwisz że nie pamiętasz to jak tylko zajmiesz miejsce za sterami to sobie przypomnisz.

- Egzaminator zawiezie Cię na placyk sprawdzi dowód osobisty, czy masz okulary lub soczewki jeśli je musisz mieć, zapyta się czy znasz zasady przeprowadzania egzaminu i powie jakie elementy masz sprawdzić. Musisz pokazać że, wiesz jak się sprawdza te elementy (jest ich naprawdę nie wiele i nie chodzi oto że, miałabyś/miałbyś zostać mechanikiem samochodowym, po prostu, tak zwyczajnie, te elementy są naprawdę bardzo ważne ze względu na bezpieczeństwo jazdy a Ty wkrótce przyszły kierowca musisz wiedzieć jak o to bezpieczeństwo zadbać.)

- Jak już sprawdzisz te elementy to przygotuj się do jazdy i rozpocznij jazdę samodzielnie. Nie pytaj się o zgodę na jazdę. Chodzi oto że, masz pokazać że, umiesz ustawić sobie fotel lusterka upewnić się że, jest bezpiecznie i rozpocząć jazdę. Masz mnóstwo czasu na wykonanie tych elementów jedynie nie powinno to trwać dłużej niż pięć minut, a to jak się okazuje mnóstwo czasu.

- Po rozpoczęciu jazdy nie spiesz się. Tu nie ma medali za szybkie wykonanie zadania. Te pierwsze czynności na placu egzaminacyjnym są, po to abyś mogła/mógł się oswoić ze swoim autkiem. A samo zadanie jazda pasem ruchu to naprawdę pikusiek (my jak się uczymy to wykonywanie tego zadania traktujemy bardziej jako naukę parkowania, cofania, obserwacji przestrzeni w czasie jazdy do tyłu)

- Następnym zadaniem jest ruszanie na wzniesieniu z użyciem hamulca awaryjnego (ręcznego). Przekonasz się że górka na placu egzaminacyjnym jest śmiesznie łagodna, my jak się uczymy jeździć to często na takich małych wzniesieniach ruszamy bez używania hamulca awaryjnego.

- Po wykonaniu ruszania na wzniesieniu jedziemy w miasto i uwaga egzaminator jest tylko obserwatorem, wydaje on polecenia co do kierunku tak jak robi to nawigacja samochodowa i w przeciwieństwie do nawigacji nie może on wydawać poleceń niezgodnych z przepisami. A to oznacza że nie musisz się obawiać że, ktoś chce zrobić Cię w balona.

- Bardzo ważne, egzaminator często wydaje dwa polecenia do przodu, i robi to po to aby było bezpiecznie abyś wiedziała/wiedział i mogła się przygotować wcześniej do kolejnego manewru. Więc się nie skupiaj na tym co będzie za chwilę, o tym wiesz, ale pamiętaj jesteś TU i teraz  a tu będzie znak stop, światło czerwone przechodził pieszy przez przejście dla pieszych itp. (często tak się skupiacie na tym co będzie za chwilę że, potraficie przejechać na czerwonym świetle lub nie zatrzymać się na znaku stop)

- Jazdę w mieście traktuj bardziej jako jeszcze jedną okazję do pojeżdżenia sobie autem. Tak naprawdę i tak będziesz jeździła/jeździł po drogach które znasz, Gorzów jest tak małym i przejezdnym miastem że, można go przejechać w dwadzieścia pięć minut a związku z tym że, uczyłaś się w Gorzowie to siłą rzeczy musiałaś jeździć po tych samych drogach. Więc ciesz się jazdą  bo nawet na egzaminie można się cieszyć z przyjemności prowadzenia auta i jedz normalnie tak jak jeździliśmy w czasie nauki jazdy.

Darek Pilch wasz instruktor

Ps.  Jeśli jesteś przed samym egzaminem daj spokój z uczeniem się kryteriów obowiązujących na egzaminie one są tylko drogowskazem dla egzaminatora aby miał on jakiś plan. Na egzaminie masz po prostu pokazać że, będziesz bezpiecznie jeździła/jeździł i tyle.